Klasa 7

Zapisy w zeszycie będą do oceny. Proszę o dostarczenie zeszytów do końca roku na plebanię. Można przesłać zdjęcia lub kopie na stronę parafii.

ZESZYTY DO ODEBRANIA OD ŚRODY NA PLEBANII.

Kto nie dostarczył zadań z katechez znaczy, że nie uczestniczył. Jutro podam propozycje ocen na półrocze według pracy i wiedzy wyrażonej w podanych zadaniach..

20 stycznia 2021 r.

Temat:Przymierze na Synaju wyrazem ojcowskiej miłości Boga do człowieka.

Od zarania dziejów ludzie zawierali między sobą różnorakie umowy. Miały one zarówno wymiar indywidualny – pomiędzy poszczególnymi osobami, jak również szeroko pojęty wymiar społeczny – między państwami. Obecnie również jesteśmy świadkami zawierania różnych umów międzypaństwowych. Takie umowy zawierają szereg zobowiązań. Obie strony danej umowy są zobowiązane do przestrzegania określonych zasad i zobowiązań. Każde państwo posiada kodeks prawny, do przestrzegania którego jest zobowiązany każdy obywatel. Z pewnością i wy zawieraliście między sobą koleżeńskie umowy, zobowiązując się do ich wypełniania. My, chrześcijanie, także mamy kodeks postępowania. Jest nim Dekalog, czyli dziesięć Bożych przykazań, które Bóg dał nam na górze Synaj za pośrednictwem Mojżesza. Przykazania są szczególnymi wskazaniami do osiągnięcia życia wiecznego. Dekalog zatem zobowiązuje wszystkich ludzi wierzących – zawsze i wszędzie – do przestrzegania jego nakazów i zakazów.

  1. Przeczytaj albo wysłuchaj tekst Księgi Wyjścia  rozdział 20.

https://www.biblijni.pl/Wj,20,1-21

 Wtedy mówił Bóg wszystkie te słowa: «Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli.
Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.
Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, gdyż Pan nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy2.
Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić3. Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie twe zajęcia. 10 Dzień zaś siódmy jest szabatem ku czci Pana, Boga twego. Nie możesz przeto w dniu tym wykonywać żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka, ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani cudzoziemiec, który mieszka pośród twych bram. 11 W sześciu dniach bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest w nich, w siódmym zaś dniu odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i uznał go za święty.
12 Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie.
13 Nie będziesz zabijał.
14 Nie będziesz cudzołożył.
15 Nie będziesz kradł.
16 Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek.
17 Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony4 bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego».
18 Wtedy cały lud, słysząc grzmoty i błyskawice oraz głos trąby i widząc górę dymiącą, przeląkł się i drżał, i stał z daleka. 19 I mówili do Mojżesza: Mów ty z nami, a my będziemy cię słuchać! Ale Bóg niech nie przemawia do nas, abyśmy nie pomarli!20 Mojżesz rzekł do ludu: «Nie bójcie się! Bóg przybył po to, aby was doświadczyć i pobudzić do bojaźni przed sobą, żebyście nie grzeszyli». 21 Lud stał ciągle z daleka, a Mojżesz zbliżył się do ciemnego obłoku, w którym był Bóg.

2. zapoznaj się z dekalogiem.

3.

Z Ewangelii wg. św. Mateusza:

„A oto podszedł do Niego pewien człowiek i zapytał: «Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?» Odpowiedział mu: «Dlaczego Mnie pytasz o dobro? Jeden tylko jest Dobry. A jeśli chcesz osiągnąć życie, zachowaj przykazania»” (Mt 19,16-17).

Papież Benedykt XVI powiedział:

„Przeżywać własną wiarę jako relację miłości do Chrystusa, znaczy również być gotowym do rezygnacji ze wszystkiego, co stanowi
zaprzeczenie Jego miłości. Oto dlaczego Jezus powiedział do Apostołów: «Jeśli mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania». A jakie są przykazania Chrystusa? Kiedy Jezus nauczał tłumy,
nie omieszkał potwierdzić prawa, które Stwórca wpisał w serce człowieka, a później zapisał na tablicach Dekalogu. (…) Jezus jednak dał Prawu nową motywację: należy zachowywać dziesięć przykazań z miłości
do Boga i do bliźniego: «Miłować Boga całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego jak siebie samego znaczy daleko więcej niż wszystkie całopalenia i ofiary» (Mk 12,33)” (Warszawa,
26 maja 2006 r.).

Przykazania Boże są szczególnymi drogowskazami, postawionymi na drodze naszego życia. Życie ziemskie to wędrówka ku wieczności. Powinniśmy zatem przestrzegać praw, jakie wpisał Bóg w nasze serca, bo to jest gwarancją naszego szczęścia.

 

w zeszycie:

  • Gdzie i kiedy zawarł Bóg przymierze z Narodem Wybrany?
  • W jakim celu zawarł Bóg przymierze z człowiekiem?
  • Które przykazania Dekalogu odnoszą się do Boga, a które do człowieka?
  • Dlaczego dla chrześcijanina ważne jest przestrzeganie Bożych przykazań.

 

 

 

 

19 stycznia 2021 r.

Temat: Mojżesz prowadzi do życia w wolności.

1. Przeczytaj tekst Księgi Wyjścia: 

 Pan tak powiedział do Mojżesza: «Poświęćcie Mi wszystko pierworodne. U synów Izraela do Mnie należeć będą pierwociny łona matczynego – zarówno człowiek, jak i zwierzę»1.
Mojżesz powiedział do ludu: «Pamiętajcie o dniu tym, gdyście wyszli z Egiptu, z domu niewoli, gdyż potężną ręką wywiódł was Pan stamtąd: [w tym to dniu] nie wolno jeść chleba kwaszonego. Dziś wychodzicie w miesiącu Abib. Gdy zaś Pan wprowadzi cię do kraju Kananejczyka, Chetyty, Amoryty, Chiwwity, Jebusyty, jak poprzysiągł przodkom twoim dać im ziemię opływającą w mleko i miód, wtedy winieneś obchodzić to święto w tym samym miesiącu. Przez siedem dni będziesz jadł chleb niekwaszony, a w dniu siódmym będzie dla ciebie święto ku czci Pana. [Tylko] niekwaszony chleb można jeść w czasie tych siedmiu dni i nie będzie można ujrzeć u ciebie chleba kwaszonego ani nie będzie można ujrzeć u ciebie żadnego kwasu w twoich granicach. W tym dniu będziesz opowiadał synowi swemu: Dzieje się tak ze względu na to, co uczynił Pan dla mnie w czasie wyjścia z Egiptu. Będzie to dla ciebie znakiem na ręce i przypomnieniem2 między oczami, aby prawo Pana było w ustach twoich, gdyż ręką potężną wywiódł cię Pan z Egiptu. 10 I będziesz zachowywał to postanowienie w oznaczonym czasie rok w rok,11 gdy Pan wprowadzi cię do kraju Kananejczyka, jak poprzysiągł tobie i przodkom twoim, i da go tobie. 12 I oddasz wszelkie pierwociny łona matki dla Pana i wszelki pierwszy płód bydła, jaki będzie u ciebie; co jest rodzaju męskiego, należy do Pana. 13 Lecz pierworodny płód osła wykupisz jagnięciem, a jeślibyś nie chciał wykupić, to musisz mu złamać kark. Pierworodnych ludzi z synów twych wykupisz. 14 Gdy cię syn zapyta w przyszłości: Co to oznacza? – odpowiesz mu: Pan ręką mocną wywiódł nas z Egiptu, z domu niewoli. 15 Gdy faraon wzbraniał się nas uwolnić, Pan wybił wszystko, co pierworodne w ziemi egipskiej, zarówno pierworodne z ludzi, jak i z bydła, dlatego ofiaruję dla Pana męskie pierwociny łona matki i wykupuję pierworodnego mego syna. 16 Będzie to dla ciebie znakiem na ręce i ozdobą3 między oczami [przypominając], że Pan potężną ręką wywiódł nas z Egiptu».

Cudowne przejście przez morze

17 Gdy faraon uwolnił lud, nie wiódł go Bóg drogą prowadzącą do ziemi filistyńskiej4, chociaż była najkrótsza. Powiedział bowiem Bóg: «Żeby lud na widok czekających go walk nie żałował i nie wrócił do Egiptu». 18 Bóg więc prowadził lud okrężną drogą pustynną ku Morzu Czerwonemu, a Izraelici wyszli uzbrojeni z ziemi egipskiej. 19 Zabrał też Mojżesz ze sobą kości Józefa5, gdyż ten przysięgą zobowiązał Izraelitów mówiąc: «Wspomoże was niezawodnie Bóg, a wówczas zabierzcie stąd kości moje ze sobą». 20 Wyruszyli z Sukkot i rozbili obóz w Etam, na skraju pustyni. 21 A Pan szedł przed nimi podczas dnia, jako słup obłoku, by ich prowadzić drogą, podczas nocy zaś jako słup ognia, aby im świecić, żeby mogli iść we dnie i w nocy6. 22 Nie ustępował sprzed ludu słup obłoku we dnie ani słup ognia w nocy.

14

Pan przemówił do Mojżesza tymi słowami: «Rozkaż Izraelitom, niech zawrócą i niech rozbiją obóz pod Pi-Hachirot pomiędzy Migdol a morzem, naprzeciw Baal-Sefon. Rozbijcie namioty naprzeciw tego miejsca nad morzem.Faraon powie wtedy: Izraelici zabłądzili w kraju, a pustynia zamknęła im drogę.Uczynię upartym serce faraona, i urządzi pościg za wami. Wtedy okażę potęgę moją nad faraonem i nad całym jego wojskiem. Poznają wówczas Egipcjanie, że Ja jestem Pan». I uczynili w ten sposób.
Gdy doniesiono królowi egipskiemu o ucieczce ludu, zmieniło się usposobienie faraona i jego sług względem niego i rzekli: «Cóżeśmy uczynili pozwalając Izraelowi opuścić naszą służbę?» Rozkazał wówczas faraon zaprzęgać swoje rydwany i zabrał ludzi swoich ze sobą. Wziął sześćset rydwanów wyborowych oraz wszystkie inne rydwany egipskie, a na każdym z nich byli dzielni wojownicy. Pan uczynił upartym serce faraona, króla egipskiego, który urządził pościg za Izraelitami. Ci jednak wyszli z podniesioną ręką1.Egipcjanie więc ścigali ich i dopędzili obozujących nad morzem – wszystkie konie i rydwany faraona, jeźdźcy i całe wojsko jego – pod Pi-Hachirot naprzeciw Baal-Sefon. 10 A gdy się zbliżył faraon, Izraelici podnieśli oczy, a ujrzawszy, że Egipcjanie ciągną za nimi, ogromnie się przerazili2. Izraelici podnieśli głośne wołanie do Pana. 11 Rzekli do Mojżesza: «Czyż brakowało grobów w Egipcie, że nas tu przyprowadziłeś, abyśmy pomarli na pustyni? Cóż za usługę wyświadczyłeś nam przez to, że wyprowadziłeś nas z Egiptu?12 Czyż nie mówiliśmy ci wyraźnie w Egipcie: Zostaw nas w spokoju, chcemy służyć Egipcjanom. Lepiej bowiem nam było służyć im, niż umierać na tej pustyni». 13 Mojżesz odpowiedział ludowi: «Nie bójcie się! Pozostańcie na swoim miejscu, a zobaczycie zbawienie od Pana, jakie zgotuje nam dzisiaj. Egipcjan, których widzicie teraz, nie będziecie już nigdy oglądać. 14 Pan będzie walczył za was, a wy będziecie spokojni».
15 Pan rzekł do Mojżesza: «Czemu głośno wołasz do Mnie? Powiedz Izraelitom, niech ruszają w drogę. 16 Ty zaś podnieś swą laskę i wyciągnij rękę nad morze i rozdziel je na dwoje, a wejdą Izraelici w środek na suchą ziemię. 17 Ja natomiast uczynię upartymi serca Egipcjan, że pójdą za nimi. Wtedy okażę moją potęgę wobec faraona, całego wojska jego, rydwanów i wszystkich jego jeźdźców. 18 A gdy okażę moją potęgę wobec faraona, jego rydwanów i jeźdźców, wtedy poznają Egipcjanie, że ja jestem Pan».
19 Anioł Boży, który szedł na przedzie wojsk izraelskich, zmienił miejsce i szedł na ich tyłach. Słup obłoku również przeszedł z przodu i zajął ich tyły, 20 stając między wojskiem egipskim a wojskiem izraelskim. I tam był obłok ciemnością, tu zaś oświecał noc. I nie zbliżyli się jedni do drugich przez całą noc. 21 Mojżesz wyciągnął rękę nad morze, a Pan cofnął wody gwałtownym wiatrem wschodnim, który wiał przez całą noc, i uczynił morze suchą ziemią. Wody się rozstąpiły, 22 a Izraelici szli przez środek morza po suchej ziemi, mając mur z wód po prawej i po lewej stronie. 23 Egipcjanie ścigali ich. Wszystkie konie faraona, jego rydwany i jeźdźcy weszli za nimi w środek morza. 24 O świcie spojrzał Pan ze słupa ognia i ze słupa obłoku na wojsko egipskie i zmusił je do ucieczki. 25 I zatrzymał koła ich rydwanów, tak że z wielką trudnością mogli się naprzód posuwać. Egipcjanie krzyknęli: «Uciekajmy przed Izraelem, bo w jego obronie Pan walczy z Egipcjanami». 26 A Pan rzekł do Mojżesza: «Wyciągnij rękę nad morze, aby wody zalały Egipcjan, ich rydwany i jeźdźców». 27 Wyciągnął Mojżesz rękę nad morze, które o brzasku dnia wróciło na swoje miejsce. Egipcjanie uciekając biegli naprzeciw falom, i pogrążył ich Pan w środku morza3.28 Powracające fale zatopiły rydwany i jeźdźców całego wojska faraona, którzy weszli w morze, ścigając tamtych, nie ocalał z nich ani jeden. 29 Izraelici zaś szli po suchym dnie morskim, mając mur [wodny] po prawej i po lewej stronie. 30 W tym to dniu wybawił Pan Izraela z rąk Egipcjan. I widzieli Izraelici martwych Egipcjan na brzegu morza. 31 Gdy Izraelici widzieli wielkie dzieło, którego dokonał Pan wobec Egipcjan, ulękli się Pana i uwierzyli Jemu oraz Jego słudze Mojżeszowi4.

Możesz obejrzeć krótki filmdokumentalny | „Ten, który jest Suwerenem Wszechrzeczy” | fragment | Bóg wyprowadza Izraelitów z Egiptu

Wysłucha jkatechezy:  zapoznasz się z biblijną symboliką pojęcia „Egiptu” i „pustyni”. Dowiesz się co to znaczy „wyjść z Egiptu”, a także poznasz pokusę zwątpienia, która atakuje nas w trudnych chwilach. W części drugiej będzie mowa o pułapkach duchowych związanych z pogonią za dobrami materialnymi oraz o tym, dlaczego nie warto przywiązywać swojego serca do bogactwa i dobrobytu. W części trzeciej wyjaśnione zostanie to kim jest Bóg, będzie mowa o przymierzu, jakie zawarł On z człowiekiem, a także o tym, dlaczego Bóg rozbił swój namiot .

pomiędzy nami.

W ZESZYCIE:

  1. Na czym polegała misja Mojżesza podczas wędrówki do Ziemi Obiecanej?
  2. Jakie znaki wskazywały na obecność Boga wśród swojego ludu podczas wędrówki przez pustynie?
  3. W czym wyraża się wolność?

22 grudnia 2020 r.

Temat: Uroczystość Bożego Narodzenia wezwaniem do miłości.

Przeczytaj a fragmenty Pisma Św. przepisz do zeszytu.

Proroctwa Starego Testamentu o pochodzeniu i miejscu narodzin Mesjasz:

  • Rdz 49,10 – z pokolenia Judy (jeden z 12 synów Jakuba);
  • Lb 24,11 – z potomstwa Jakuba;
  • Iz 11,1-2 (Mt 1,1-16, Łk 3,23-28, Rz 15,12) – z potomstwa Jessego, ojca króla Dawida;
  • 2 Sm 7,12-13 oraz Jr 23,5 – Mesjasz będzie potomkiem króla Dawida.

 

Pocznie się z dziewicy: Izajasz (Iz 7,14): Oto Panna pocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel.

Przyjdzie na świat w Betlejem: Micheasz (Mi 5,1): A ty, Betlejem Efrata, najmniejsze jesteś wśród plemion judzkich! Z ciebie mi wyjdzie Ten, który będzie władał w Izraelu, a pochodzenie Jego od początku, od dni wieczności.

Rok urodzenia Jezusa – 7/6 rok „przed Chrystusem”.

Około 560 roku Dionizjusz Mały (Exiguus), mnich benedyktyński, obliczył, że Święto Wcielenia Pana Naszego Jezusa Chrystusa miało miejsce Anno DCCLIV ab Urbe condita (roku 754 od założenia Miasta Rzymu). Dionizy  opierając się na informacji Mateusza, że Jezus urodził się Herode regnante  pomylił się co najmniej o 4 lata (powinien to być rok 750).

Początki Święta Bożego Narodzenia (Nativitas Domini)

W cesarstwie rzymskim obchodzono w dniu 25 grudnia święto „Natale Solis Invicti” (Narodziny niezwyciężonego Słońca). Po wolnościowym edykcie mediolańskiem (313r.) chrześcijanie w tym dniu zaczynają obchodzić dzień narodzin Jezusa, którego Nowy Testament także nazywa „Słońcem”:

  • „Wschodzące Słońce” (Łk 1,78)
  • „Światłość świata” (J 8,12)

Pierwszy potwierdzony fakt obchodzenia w tym dniu Bożego Narodzenia to rok 336.

W zeszycie.

1. Proroctwa Starego Testamentu o pochodzeniu i miejscu narodzin Mesjasz – fragmenty Pisma św.

2. Wyjaśnij pojecie „Wcielenie”.

3. Na podstawie fr. orędzi św. Jana Pawła II i Benedykta XVI, napisz czym jest Boże Narodzenie.

 

4. Zadanie na ocenę: Na podstawie wywiadu z rodzina, sąsiadami napisz o zwyczajach adwentowych, wigilijnych i bożonarodzeniowych. 

 

 

 

16 grudnia 2020 r.

Temat:Ojcowie wiary – Patriarchowie.

Przeczytaj poniższy tekst z podręcznika.

Zapis w zeszycie:

 

  1. Korzystając z powyższego tekstu podręcznika, napisz, kim są Ojcowie wiary: Ojcowie wiary …………………………….
  2. Jak określamy poszczególnych Ojców wiary – patriarchów.

Abraham – zwany ojcem ……………………………….

Izaak – zwany ojcem ……………………………….

Józef – zwany ojcem ……………………………….

Jakub – zwany ojcem ……………………………….

Zapamiętaj powyższe postacie.

3. Napisz, czego uczą nas Ojcowie wiary – patriarchowie.

 

15 grudnia 2020 r.

Temat: Poznaję Ziemię Ojców wiary Izraela.

Przeczytaj poniższy tekst z podręcznika.

Zapis w zeszycie:

  1. Napisz co wiesz na temat Ziemi Ojców Izraela:
  2. Korzystając z podręcznika, uzupełnij tekst. ” Wczoraj ze szczytów góry …….  patrzyłem ponad doliną …….. na ten  ………. kraj. Dzisiaj z głębokim wzruszeniem stawiam stopy na ……… , którą Bóg ….., aby …..   ……   ……… ” i umożliwić człowiekowi bliższe z ………. spotkanie.
  3. Na podstawie Psalmu 137, 5-6, zamieszczonego w tekście z podręcznika, napisz, o czym mówi psalmista.

4. Ułóż modlitwę w intencji Ojczyzny.

5. Przeczytaj poniższy tekst i napisz dlaczego Bóg wybrał Palestynę na miejsce zbawienia.

 

 

 

9 grudnia 2020 r.

Temat: Człowiek przez grzech oddala się od Stwórcy.

 

1. Przeczytaj: Księga Rodzaju rozdział 4 do wiersza 16  ( Rdz 4, 1-16) oraz rozdział 11  do wiersza 9 (Rdz 11,1-9).

Na podstawie tych tekstów ( Słowo Boże )  napisz: Jak przebiega historia ludzi po grzechu pierworodnym? Co czyni grzech w życiu ludzi?

 

2. Przeczytaj fragment Listu apostolskiego Jana Pawła II do młodych całego świata z okazji Międzynarodowego Roku Młodzieży i napisz jakie zadania wskazuje młodym, aby mogli być prawdziwie wolni.

Jesteście także mocni do walki: nie do walki przeciwko człowiekowi w imię jakiejkolwiek ideologii czy praktyki oderwanej od samych korzeni Ewangelii – ale mocni do walki ze złem, z prawdziwym złem: ze wszystkim, co obraża Boga, z wszelką niesprawiedliwością i wyzyskiem, z wszelkim fałszem i zakłamaniem, ze wszystkim, co krzywdzi, poniża, plugawi ludzkie współżycie i obcowanie, z każdą zbrodnią w stosunku do życia – z każdym grzechem.

 Trzeba sięgać stale do korzeni zła i grzechu w dziejach ludzkości i wszechświata – tak jak Chrystus sięgnął do tego korzenia w swej wielkanocnej tajemnicy krzyża i zmartwychwstania. Nie trzeba się lękać nazywać po imieniu pierwszego Sprawcę zła: Złego. Taktyka, jaką stosował i stosuje, polega na tym, aby się nie ujawniać – aby zło, szczepione przez niego od początku, rosło z samego człowieka, z samych ustrojów i układów: … Aby więc człowiek czuł się niejako „wyzwolony” od grzechu, a równocześnie, aby był w nim coraz bardziej pogrążony.

Apostoł mówi: „młodzi jesteście mocni” – trzeba tylko, ażeby „nauka Boża trwała w was”. Wtedy jesteście mocni: potraficie sięgnąć do ukrytych mechanizmów zła, do jego korzeni – zdołacie stopniowo przemienić świat, przeobrazić go, uczynić bardziej ludzkim, bardziej braterskim – i równocześnie: bardziej Bożym. Nie można bowiem odrywać świata od Boga i przeciwstawiać go Bogu w sercu człowieka. I nie można człowieka odrywać od Boga i przeciwstawiać go Bogu. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

27 października

Temat: Lectio divina

Proszę przygotować tekst Mk 4,1-9: według 4 punktów. Zapis w zeszycie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

09 czerwca 2020 r.

PROSZĘ O PRZYGOTOWANIE PRACY: Ja wyglądało życie pierwszych chrześcijan ( na podstawie także Dziejów Apostolskich )

To ni ma być notatka ale opracowanie tematu.

Pracę proszę przesłać najpóźniej do środy na pocztę parafii.

 

 

Tematy 5-6 na tydzień: 25- 29 maja

6. Temat:Zesłanie Ducha Świętego – narodziny Kościoła.

Idąc w niedzielę lub święta do kościoła lub kaplicy nie zastanawiamy się jak powstał Kościół i jakie jest jego zadanie. Często zniechęceni otoczeniem lub własnymi doświadczeniami mówimy rodzicom, że nie chcemy iść do kościoła bo nam nic nie daje. Czy rzeczywiście? Po co nam Kościół? Co to jest ten „Kościół”. Jaki jest jego cel?

Kościół z łac. Ecclesia – zgromadzenie, powstał w Dniu Pięćdziesiątnicy. Wprawdzie Jezus wybrał swoich apostołów trzy lata wcześniej, jednak bez pomocy Ducha Świętego nie byli oni gotowi na zadania jakie im przygotował.

Wysłuchaj uważnie: www.youtube.com/watch?v=v20Sve8ePfA

W pięćdziesiąt dni po Zmartwychwstaniu w czasie żydowskiego święta plonów – Pięćdziesiątnicy, na apostołów ukrywających się w Wieczerniku zstąpił Duch Boży:

Zesłanie Ducha Świętego
Kiedy nadszedł wreszcie dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić.
Przebywali wtedy w Jerozolimie pobożni Żydzi ze wszystkich narodów pod słońcem. Kiedy więc powstał ów szum, zbiegli się tłumnie i zdumieli, bo każdy słyszał, jak przemawiali w jego własnym języku. (…) słyszymy ich głoszących w naszych językach wielkie dzieła Boże». Zdumiewali się wszyscy i nie wiedzieli, co myśleć: «Co ma znaczyć?» – mówili jeden do drugiego.” Dz 2,1-12

Dopiero to wydarzenie wyzwoliło w Apostołach odwagę i moc do wykonania polecenia Jezusa: „idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu, chrzcząc w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”.
Tego samego dnia Piotr wygłosił do mieszkańców Jerozolimy i przybyszów pierwszą katechezę w dziejach Kościoła:

Jezus z Nazaretu był człowiekiem, którego posłannictwo potwierdził sam Bóg przez to, że za Jego sprawą dokonał na waszych oczach wielu niezwykłych czynów, cudów i znaków, o czym sami dobrze wiecie. Otóż On to właśnie, zgodnie z odwiecznym planem powziętym przez Boga, został wam wydany, a wy, posługując się bezbożnikami, przybiliście Go do krzyża i pozbawiliście życia. Ale Bóg wskrzesił Go z martwych, uwolnił od więzów śmierci, gdyż było nie do pomyślenia, żeby wzięła nad Nim górę. Został On wywyższony [i zasiadł] po prawicy Boga. Otrzymał też od Ojca obietnicę Ducha Świętego i zesłał Go [na nas], jak to sami widzicie i słyszycie.
Niech więc cały naród izraelski trwa w przekonaniu niewzruszonym, że Bóg uczynił i Panem, i Mesjaszem tego właśnie Jezusa, którego wyście ukrzyżowali.” Dz 2, 22-24. 33. 3

Apostołowie mówili, że Jezus Chrystus jest obiecanym Mesjaszem, którego posłannictwo poświadczył Bóg przez cuda i znaki jakich dokonywał. Mówili, że poniósł śmierć na krzyżu by mogło dokonać się odkupienie każdego kto uwierzy w Niego. Mówili, że zmartwychwstał i wstąpił do Ojca, do nieba.

Zadanie w zeszycie: Na podstawie fragmentu wymień czym charakteryzowali się pierwsi chrześcijanie.

Trwali (…) w nauce Apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach. Bojaźń ogarniała każdego, gdyż Apostołowie czynili wiele znaków i cudów. Ci wszyscy, co uwierzyli, przebywali razem i wszystko mieli wspólne. Sprzedawali majątki i dobra i rozdzielali je każdemu według potrzeby. Codziennie trwali jednomyślnie w świątyni, a łamiąc chleb po domach, przyjmowali posiłek z radością i prostotą serca. Wielbili Boga, a cały lud odnosił się do nich życzliwie. Pan zaś przymnażał im codziennie tych, którzy dostępowali zbawienia.” Dz 2,42-47

 

5. Temat: Czyste spojrzenie na świat.

Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.

Świat jest pełen nieczystości – w codziennych rozmowach, w mediach. Duch tego czasu ma na celu zaspokoić nasze pożądliwości. Nieprzyzwoita mowa jest na porządku dziennym, a ludzie nie wstydzą się swojego złego postępowania. Media i portale społecznościowe pełne są obrazów i zdarzeń przedstawiających ludzkie niezadowolenie, szyderstwo, bluźnierstwo, próżność, krytykę, pesymizm, a zwłaszcza nieczystość i pożądliwość. Wygląda to tak, że codziennie, ze wszystkich stron i w różnym stopniu jesteśmy bombardowani „złymi” i „dobrymi” wiadomościami.

Faktem jest, że w swojej naturze mam chęci i skłonności, które budzą się pod wpływem tych zewnętrznych impulsów i oddziaływań. Pojawiają się w myślach i uczuciach, jako irytacja, pogarda, krytyka, nieczystość, próżność, zwątpienie, itd. A co z oczyszczaniem samego siebie i zachowaniem swojego serca w czystości? Jeśli przyrównam moje serce i zmysł do źródła, zdam sobie sprawę, jak wielkie to ma znaczenie. Mała ilość skażonej wody zanieczyszcza czystą wodę w całej studni, a zanieczyszczona studnia nie stanie się od razu czysta, kiedy tylko dolejemy do niej czystej wody. By oczyścić taką studnię, należy usunąć wszystkie zanieczyszczenia, ale żeby ją utrzymać w czystości, trzeba ją trzymać z dala od wszelkich możliwych źródeł skażenia.

Tak samo jest z moim duchowym życiem. Moje chęci i pożądliwości reagują w różnych sytuacjach i próbują wejść do mojego serca i zmysłu, jak krople zanieczyszczonej wody do studni. Jeśli pozwolę żyć tym myślom, zostanę skażony grzechem, a jego wpływ zaczyna wzrastać i rozszerzać się w moim życiu. Dając miejsce nieczystym myślom, albo poddając się ciekawości i pożądliwości oczu, powstaje szczelina  i prędzej czy później stanę się niewolnikiem swoich chęci i pożądliwości. „Mała” zazdrosna myśl, której pozwalam żyć, rośnie jak nowotwór, a ja stopniowo staję się zgorzkniałą i skłonną do krytyki osobą.

W swojej dobroci i miłosierdziu Bóg jest gotowy, by przebaczyć mój grzech i całkowicie mnie oczyścić. Zanieczyszczenia zostają usunięte a ja ponownie staję się „czystą studnią.” Teraz oczywiście muszę zatroszczyć się o to, by ją utrzymać w czystości.

Po co narażać się na zanieczyszczenie?

Nie zawsze mam możliwość uniknąć czegoś, co zobaczę, czy usłyszę a co wywołuje reakcję w moim ciele. Kiedy więc jestem kuszony, istnieje droga wyjścia: muszę modlić się, walczyć i cierpieć, by pozostać czystym i przezwyciężyć zło. Bóg daje mi Ducha Świętego, który mnie prowadzi oraz daje moc, jakiej potrzebuję, by zwyciężyć.

Jednak nie wszystkie pokuszenia są nieuniknione. Istnieje więc inna strategia nazachowanie się w czystości: Uciekać! Ma to związek z moim nastawieniem i nadzieją. W jakim kierunku ma zdążać moje życie? Nie potrafię uniknąć wszelkich złych wpływów, lecz nie muszę ich szukać, ani ich akceptować.

Narażając się na te oddziaływania, moje oczy są kuszone do tego, by patrzeć, mój język, by coś powiedzieć, a umysł jest kuszony, by myśleć o czymś, o czym w innym wypadku nigdy bym nie pomyślał. Jeśli chcę zobaczyć Boga, dlaczego miałbym pozwolić moim oczom błądzić, czytać i patrzeć na wszelkiego rodzaju materiały zanieczyszczone bluźnierstwem, pogardą, szyderstwem, nieczystością i nieprzyzwoitością? Po co subskrybować media i portale społecznościowe, które bawią się tymi pożądliwościami, mimo, że czynią to „sporadycznie”? Jeśli nie jestem całym sercem oddany Bogu, szybko znajdę jakąś wymówkę. „To nie jest takie złe.” „Z tym sobie poradzę; przecież wiem na czym stoję.” „To jest takie śmieszne i zabawne, że toleruję przekleństwa zawarte w tym.”

Być może myślę, że uporam się z tym wszystkim, bo jestem już do tego przyzwyczajony. To już nie ma na mnie wpływu. Jednak tutaj powinno zaświecić się czerwone światełko, które ostrzega: Czy z czasem, stopniowo nie staję się niewrażliwy na rzeczy, do których Bóg odczuwa wstręt? Czy są one dla mnie zwyczajne, ponieważ są zwyczajne i normalne dla świata? Czy otwieram się na nieczystość, bo „jestem do niej przyzwyczajony”?

Moja nadzieja i powołanie

Niewłaściwe jest, aby ktoś, kto przygotowuje się na spotkanie z Jezusem i Bogiem, stał się obojętny, niewrażliwy na grzech i sprawy tego świata, narażając się na coś, czego można było uniknąć. Jak mogę oczekiwać, że zachowam swoje serce w czystości, mając takie nastawienie?

Zastanówcie się na jakie pokusy przeciwko czystości jesteśmy wystawieni w dzisiejszym świecie? Zapisz odpowiedź w zeszycie.
Podczas wieczornej modlitwy pomódl się za ludzi zniewolonych różnymi nałogami.

 

 

 

Tematy 3-4 na tydzień: 18- 22 maja

4. Temat: Moja postawa wobec bliźnich.

Zapis w zeszycie:

„Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”.

Do którego błogosławieństwa odnoszą się powyższe Słowa Jezusa? Odpowiedź w zeszycie.

Napisz uczynki miłosierdzia co do ciała i co do duszy w zeszycie w dwóch kolumnach. Naucz się ich.

Znajdź świętych, którzy pełnili te uczynki i zapisz w zeszycie na czym ich działalność polegała

 

 

3. Temat: Błogosławieństwa prawem Królestwa Bożego.

W oczach wielu ludzi poczucie szczęścia wiąże się głównie z posiadaniem
bogactw materialnych, osiągnięciem sukcesu zawodowego oraz zdobyciem sławy i władzy. Według różnych definicji słownikowych szczęście to: powodzenie w przedsięwzięciach oraz pomyślny zbieg okoliczności, który daje uczucie zadowolenia.
Każdy człowiek chce być szczęśliwy, ponieważ jest w ten sposób stworzony przez Boga. Istniejemy, ponieważ jesteśmy powołani do życia w szczęściu, które do tego się nie kończy, ale trwa wiecznie. Z tego powodu ludzie ciągle starają się odnaleźć drogę prowadzącą do szczęścia, a potem podążać nią całe życie.
Jeżeli jednak prowadzą swoje poszukiwania w oderwaniu od Stwórcy, który obdarzył ich życiem, to błądzą po omacku w ciemnościach własnych pragnień, wad, pokus, przyzwyczajeń lub złych rad innych ludzi. Najczęściej koncentrują się na tym, co przemijając nie trwa wiecznie, czyli na dobrach materialnych, władzy i sławie. Posiadanie ich pozwala odczuć satysfakcję, która jednak po jakimś czasie mija, pozostawiając bolesną pustkę. Dodatkowo: ten, kto posiada majątek, boi się, że ktoś mu go ukradnie, ten kto ma władzę – obawia się, że zostanie mu odebrana, a sławny – ciągle sprawdza, czy ktoś inny przypadkiem
nie stał się sławniejszy. Szatan zaś nieprzerwanie dokłada wszelkich starań, aby to pozorne szczęście całkowicie zaślepiało człowieka, odwracając jego uwagę od prawdziwej biedy, marności i powierzchowności jego życia. Pragnie w ten sposób na zawsze oddalić człowieka od Boga oraz uczynić go nieszczęśliwym na całą wieczność.
Wiele osób uważa ludzi biednych, smutnych, pokornych, cichych i nastawionych pokojowo za życiowe niedorajdy, którym nic się nie udaje. Nie mieści im się w głowie możliwość, że ktoś, kto ociera z policzków prawdziwe łzy bólu i smutku może być pomimo tego człowiekiem szczęśliwym. Właśnie o takiej, zupełnie niepojętej dla ludzi sytuacji naucza Pan Jezus. Na początku swojej działalności poszedł na górę, która dziś nazywa się Górą Błogosławieństw. Za Nim podążyły tłumy uczniów. Wchodzenie na górę zawsze wiąże się z wysiłkiem, odczuwaniem

Błogosławieni, czyli szczęśliwi zmęczenia i pokonywaniem własnych słabości. Góry uczą ludzi pokory, a podjęty wysiłek wynagradzają
niepowtarzalnymi i pięknymi widokami. Na Górze Synaj Bóg wśród grzmotów, trzęsienia ziemi i ognia zawarł Stare Przymierze z Izraelitami.
Jedynie Mojżesz mógł wejść na górę, ponieważ inni ludzie przypłaciliby spotkanie z Bogiem swoim życiem.
Na Górze Błogosławieństw Pan Jezus, którego papież Benedykt XVI nazywa nowym Mojżeszem, rozszerza dawne Przymierze na wszystkie narody.
Nie jest to już pustynia, ale pełne zieleni miejsce z przepięknym widokiem
na jezioro Genezaret. W osobie Pana Jezusa moc i wielkość Boga ukazuje się w Jego łagodności i pełnej pokoju bliskości, która
wkrótce stanie się ukrzyżowaną miłością. Pan Jezus
nauczał ludzi, siedząc na skale, co podkreślało Jego władzę Nauczyciela Izraelitów i wszystkich ludzi. Jego uczniowie, to wszyscy ludzie, którzy podążają za Nim, podejmując trud fizycznej i duchowej wspinaczki.
To ludzie, którzy z uwagą słuchają Jego słów i naśladują Go w codziennym życiu. Zanim jednak Pan Jezus rozpoczął swoją naukę, najpierw popatrzył na swoich uczniów: A On podniósł oczy na swoich uczniów i mówił (…) (Łk 6,20)
Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni.
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą
nasyceni.
Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. (Mt 5, 3-10 )

Kogo zobaczył Pan Jezus? Kto poszedł za Nim i z uwagą słuchał?
Byli to ludzie gotowi do przyjęcia i niesienia w swoim życiu krzyża. Ludzie
szczególnie bliscy Chrystusowi: znienawidzeni, prześladowani, ubodzy
i smutni. Nazwał ich ludźmi szczęśliwymi i wypowiedział w ich stronę słowa
.

Obietnice Pana Jezusa mają wymiar eschatologiczny, jednak mogą wypełniać się już tu na ziemi. Dzieje się tak wtedy, gdy człowiek chce patrzeć na swoje życie po Bożemu i idzie dzień za dniem razem z Jezusem. Chrystus widzi przeżywane
przez niego udręki i sprawia, że w jedności z Nim stają się radością.
Błogosławieństwa ukazują prawdziwe życie uczniów wierzących
w Chrystusa.

Św. Paweł opisywał to w następujący sposób:
Uchodzący za oszustów, a przecież prawdomówni,
niby nieznani, a przecież dobrze znani, niby
umierający, a oto żyjemy, jakby karceni, lecz nie
uśmiercani, jakby smutni, lecz zawsze radośni,
jakby ubodzy, a jednak wzbogacający wielu, jako
ci, którzy nic nie mają, a posiadają wszystko. (2
Kor 6, 8-10)
Choć za życia przychodzi uczniom Chrystusa doświadczać trudności i cierpień, to mają udział w Jego ZMARTWYCHWSTANIU i ta
prawda jest ich błogosławieństwem – źródłem prawdziwego szczęścia. Daje wewnętrzną siłę i niezłomność, której nic i nikt nie pokona: ani
łzy, ból, cierpienie i smutek, ani prześladowanie i uwięzienie.
W porównaniu z wiecznością, życie na ziemi trwa tylko chwilę. Warto poświęcić je na zdobywanie swojej własnej góry prowadzącej do

O jakich ludziach mówią Błogosławieństwa?
Błogosławieństwa mówią o ludziach, którzy są szczęśliwi pomimo doświadczanych na ziemi trudności. Źródłem ich szczęścia jest udział w Zmartwychwstaniu Chrystusa.
ZAPIS W ZESZYCIE

Wstaw właściwe uzupełnienia: dam ci odpowiednie słowa; udzielę
ci swojego miłosierdzia; nazwę ciebie Bożym synem; pocieszę ciebie i będę twoją radością; dam ci królestwo niebieskie; będę twoim bogactwem; wypełnię twoje życie sprawiedliwością; przyjdę na spotkanie z tobą.

Błogosławieństwa to obietnice Pana Jezusa.
Chrystus zapewnia Ciebie:
Jeżeli będziesz ubogi, Ja
Jeżeli będziesz smutny, Ja
Jeżeli nie będziesz miał nic do powiedzenia, Ja
Jeżeli będziesz dążył do sprawiedliwości, Ja
Jeżeli będziesz człowiekiem miłosiernym, Ja
Jeżeli będziesz miał czyste serce, Ja
Jeżeli będziesz wprowadzał pokój, Ja
Jeżeli dla sprawiedliwości będziesz cierpiał prześladowanie Ja

Napisz, w jaki sposób rozumiesz stwierdzenie, „że człowiek święty nie chce
świecić swoim światłem, ale blaskiem Boga”.

NAUCZ SIĘ BŁOGOSŁAWIEŃSTW NA PAMIĘĆ.

2. Temat: Zbawcza działalność Jezusa Chrystusa.

Czym jest zbawienie? Wyjaśnij pojęcie.

Na czym polega zbawcza działalność Jezusa?Odpowiedz na podstawie Ewangelii. Podaj jeden fragment Ewangelii.

W punktach napisz co należy do zbawczej działalności Jezusa.

 

  1. Temat: Jezus Chrystus postacią historyczna.

 

Warto przypomnieć tutaj wiadomości na temat chrześcijańskich źródeł mówiących o Jezusie tj. o Ewangeliach:
Św. Mateusz był z zawodu celnikiem, swoją Ewangelię adresował do Żydów. Grecka wersja Ewangelii wg św. Mateusza powstała ok. 70-80 roku. Jego symbolem jest człowiek uskrzydlony.
Św. Marek pisał swoją Ewangelię ok 67 – 70 r. w Rzymie i adresował przede wszystkim do Rzymian. Jego symbolem jest lew. Ewangelia wg św. Marka jest zapisem nauczania św. Piotra, dla którego Marek był tłumaczem i sekretarzem.
Św. Łukasz z zawodu był lekarzem. Napisał swoją Ewangelię w latach 80-tych pierwszego wieku i adresował ją do chrześcijan pogańskiego pochodzenia. Jego symbolem jest wół.
Św. Jan napisał swoją Ewangelię w Efezie ok. 90 r. był umiłowanym uczniem Jezusa. Jego symbolem jest orzeł.

NOTATKA W ZESZYCIE

„Historia to nauka o przeszłości oparta na źródłach (świadectwach). Wydarzenia historyczne poznajemy na podstawie źródeł pisanych, mówionych i rzeczowych (np. wykopaliska)
O Jezusie Chrystusie mówią źródła:
– chrześcijańskie (Nowy Testament i pisma ojców apostolskich),
– źródła żydowskie (Józef Flawiusz, „Dawne Dzieje Izraela” oraz Talmud – dzieło uczonych żydowskich)
– źródła pogańskie (rzymskie, greckie, syryjskie)”

Co mówią Ewangelie na temat  historyczności Jezusa? Należy podać w punktach.

Przeczytaj teksty źródłowe:

Korneliusz Tacyt (ok. 55-120 po Chr.), jeden z najwybitniejszych historyków starożytnego Rzymu, napisał „Roczniki” w których opisał historię od śmierci Augusta w 14 r. do śmierci Nerona w 68 r. Drugie jego dzieło, „Dzieje” jest zapisem historii od śmierci Nerona w 68 r. do śmierci Domicjana w 96 r. Opisując panowanie cesarza Nerona, wspomina o rozpowszechnionej w Rzymie hańbiącej pogłosce, że pożar miasta został spowodowany przez władcę celowo. Aby usunąć podejrzenia – jak pisze Tacyt – „podstawił Neron winowajców i dotknął najbardziej wyszukanymi kaźniami tych, których znienawidzono dla ich sromot, a których gmin chrześcijanami nazywał. Początek tej nazwie dał Chrystus, który za panowania Tyberiusza skazany został na śmierć przez prokuratora Poncjusza Piłata; a przytłumiony na razie zgubny. zabobon znów wybuchnął, nie tylko w Judei gdzie się to zło wylęgło, lecz także w stolicy (Roczniki XV, 44).
Nauka i obrzędy chrześcijan były niezrozumiałe dla Rzymian. Chrześcijanie rezygnowali z kultu bogów rzymskich oraz nie chcieli oddawać cezarowi boskiej czci. Dlatego traktowano ich jako zdrajców. Rzymianie nie rozumieli też, dlaczego chrześcijanie nie aprobują rzymskich rozrywek takich jak walki gladiatorów na śmierć i życie.

SWETONIUSZ

Swetoniusz był rzymskim historykiem, urzędnikiem na dworze cesarza Hadriana i kronikarzem domu cesarskiego . Napisał dzieło „Żywoty cezarów”. W Żywocie Klaudiusza (XXV,4) wspomina:
„Żydów wypędził z Rzymu, bo bezustannie wichrzyli, podżegani przez jakiegoś Chrestosa”. Słowo Chrestos jest niewątpliwie odpowiednikiem tytułu Christos. Ówcześnie w języku samogłoski „i” oraz „e” wymawiano naprzemiennie (zjawisko itacyzmu). Św. Łukasz opisuje także w Dziejach Apostolskich, że Klaudiusz wysiedlił z Rzymu wszystkich Żydów, w tym Pryscyllę i Akwilę, małżeństwo chrześcijan zaprzyjaźnionych ze św. Pawłem z Tarsu (zob. Dzieje Apostolskie 18,2). Owo wysiedlenie odbywało się w 49 r.
Swetoniusz wspomina także o pożarze jaki zniszczył Rzym w 64 r.: „ukarano torturami chrześcijan, wyznawców nowego i zbrodniczego zabobonu” (Żywoty cezarów).
Apostołowie pierwotnie głosili Słowo Boże w żydowskich synagogach w różnych miastach rozsianych po Cesarstwie Rzymskim, a dopiero później wśród Greków i Rzymian. Burzliwe spory (a nawet zamieszki) wśród Żydów o to czy Jezus jest Mesjaszem zwróciły uwagę władz politycznych. Chrześcijanie mówiący o królowaniu Chrystusa, wzbudzili wśród Rzymian obawy, że jakiś rebeliant przygotowuje spisek przeciwko władzy. Cesarz Klaudiusz chciał najwyraźniej pozbyć się problemu więc wysiedlił z Rzymu wszystkich Żydów.

PILINIUSZ MŁODSZY

Piliniusz Młodszy, gubernator w Bitynii (Azja Mniejsza) ok. 110 r. zwrócił się w liście do cesarza Trajana, aby zasięgnąć rady w sprawie chrześcijan. Próbował zmuszać ich aby złorzeczyli Chrystusowi i pokłonili się przed posągiem Trajana. Skazywał na śmierć tak wielu chrześcijan – mężczyzn i kobiet, chłopców i dziewczyn, że z czasem zaczął zastanawiać się czy powinien skazywać wszystkich, czy tylko niektórych. Pisał że: „mieli zwyczaj w określonym dniu o świcie zbierać się i śpiewać na przemian pieśni ku czci Chrystusa jako Boga, i że związali się przysięgą dotyczącą nie jakichś występków, lecz że nie będą popełniać kradzieży, rozbojów, cudzołóstwa, że nie będą składać fałszywej przysięgi ani zapierać się wobec żądających zwrotu powierzonej im własności”.
Znaczące jest, że według relacji Pliniusza, chrześcijanie czcili „Chrystusa jako boga”, a nie „swojego boga Chrystusa”. Ten drobny szczegół świadczy, że chodzi tu o człowieka, postać historyczną.

LUKIAN Z SAMOSATY

Lukian z Samosaty, grecki satyryk z połowy II w. opisuje chrześcijan z dużą rezerwą, wręcz drwiną i wspomina o Chrystusie jako o ukrzyżowanym mędrcu, który wprowadził nowe prawa: „Do dziś czczą jak wiadomo tamtego wielkiego Człowieka, ukrzyżowanego w Palestynie za to, że wprowadził między ludzi te nowe obrzędy. […] Żywią bowiem ci nieszczęśliwi przekonanie, że po wsze czasy będą nieśmiertelni i że ich życie trwać będzie na wieki. Dlatego też lekceważą śmierć i wielu z nich dobrowolnie się na nią wydaje. Nadto pierwszy prawodawca wzbudził w nich przekonanie, że wszyscy nawzajem są braćmi, z chwilą gdy sie nawrócą, wyprą bogów helleńskich, uczczą tego ukrzyżowanego mędrca i będą pędzić życie wedle jego praw. Do wszystkiego więc odnoszą się z równym lekceważeniem i wszystko uważają za wspólne dobro”. (Lukian z Samosaty, „O zgonie Peregrinosa”).
Chrześcijanie byli prześladowani za wiarę. Rzymianie zwrócili uwagę, że wielu z nich odznacza się ogromną odwagą i wolą raczej wybrać śmierć niż wyprzeć się wiary w Chrystusa.

MARA BAR SERAPION

Mara Bar-Serapion, Syryjczyk, zwolennik filozofii stoickiej, przebywając w więzieniu, ok. roku 73. napisał list do syna, w którym zachęca go do zdobywania mądrości i nazywa Jezusa mądrym królem. Porównuje on Jezusa do greckich filozofów, którzy zostali odrzuceni przez ludzi. Następujące po ich śmierci klęski, interpretował jako karę za zamordowanie dobrych i sprawiedliwych mędrców. Fakt, że Żydzi przegrali wojnę z Rzymianami interpretuje jako karę za ukrzyżowanie Jezusa.
Pisał: „Jaką korzyść odnieśli Ateńczycy z wydania Sokratesa na śmierć? Przyszedł na nich głód i zaraza jako pomsta za ich zbrodnię. Jaką korzyść wynieśli mieszkańcy Samos ze spalenia Pitagorasa? W jednej chwili kraj ich został zasypany piaskiem. Jaką korzyść osiągnęli Żydzi, że skazali swego mądrego króla? Przecież wkrótce potem znikło ich królestwo. Sprawiedliwie Bóg pomścił tych trzech mędrców. Ateńczycy poginęli z głodu, tych z Samos pochłonęło morze, Żydzi – zrujnowani i wypędzeni ze swojego kraju – żyją w całkowitym rozproszeniu. Lecz Sokrates nie umarł całkowicie – żył nadal w naukach Platona.; Pitagoras nie umarł całkowicie – żył nadal w posągu Hery. Nie umarł także całkowicie mądry król – żył nadal w swojej nauce”.
Autor tych słów, z pewnością nie był chrześcijaninem, w innym miejscu daje też wyraz swoim poglądom politeistycznym, jednak potwierdza istnienie Jezusa. W Syrii żyło wielu chrześcijan, stąd autor z pewnością słyszał od nich o mądrości Jezusa i jego królowaniu, dlatego nazywa Go „mądrym królem”.

Którzy historycy i co mówią o Jezusie? Notatka